Co jeść po treningu?

Doskonale wiemy już, jak ważny jest odpowiedni posiłek przed treningiem. Właściwie zbilansowane danie nie tylko doda nam energii, ale również wspomoże regenerację mikrouszkodzeń, o jakie nietrudno podczas intensywnego biegu. Co jednak, gdy mamy za sobą sesję runningową? Oto wskazówki, co jeść po treningu, by pozostać w zgodzie ze swoim ciałem.

Zachowaj balans

W ostatnim wpisie uporządkowaliśmy wiedzę na temat trzech najważniejszych składników pożywienia, a więc węglowodanów, białek i tłuszczy. Nudna powtórka z biologii? Otóż nie! Aby wiedzieć, jak zdrowo trenować, przede wszystkim trzeba poznać własne ciało i wiedzieć, co i kiedy na nie działa. Właśnie dlatego jedną z podstawowych lekcji, jakie odbierają sportowcy, jest ta, dotycząca właściwej diety. Wróćmy jednak do codziennych treningów. Nauka (i zdrowy rozsądek) podpowiada, że aby zacząć jakąkolwiek aktywność, musimy mieć sporo energii – a ją dostarczają właśnie węglowodany. Co jednak, gdy już zakończymy trening? Wtedy najważniejsze jest zadbanie o nadwyrężone mięśnie – potrzebujemy więc budulca, który pomoże organizmowi zregenerować się po wysiłku. Co nam to zapewni? Oczywiście składnik budulcowy całego organizmu, czyli białka.

Zdrowe okienko

Zanim jednak rzucimy się na wysokobiałkowe przekąski, warto jednak nieco uzupełnić energię. Dlaczego? Podczas wysiłku tracimy swoje zapasy glikogenu, paliwa dla pracujących mięśni, który magazynowany jest właśnie w nich, oraz w wątrobie, a który tracimy w czasie biegania. Jak i kiedy najlepiej to robić? Dietetycy są zgodni – najkorzystniejszym czasem jest pierwsze pół godziny po treningu, zwane czasem okienkiem węglowodanowym. Spożywając posiłek właśnie w tym czasie, możemy mieć pewność, że maksymalnie dużo składników zostanie szybko wchłoniętych przez spragnione odnowy mięśnie. Wystarczy spożyty na szybko koktajl bananowy, by nasze ciało odzyskało równowagę. Potem możemy udać się pod prysznic… i zacząć szykować prawdziwy potreningowy posiłek, pełen dobroczynnego białka.

Smaczna regeneracja

Na co postawić, by zdrowo i z apetytem uzupełnić składniki odżywcze? Nie od dziś wiadomo, że jednym z najlepszych źródeł białka jest mięso. I rzeczywiście, kurczak czy indyk będą doskonałym wyborem, podobnie zresztą jak nieco cięższa wołowina lub wieprzowina. Pod względem składu świetne są też ryby – przede wszystkim morskie, które przy okazji dostarczą nam równie potrzebnych tłuszczy. Najlepsze będą oczywiście te ugotowane na parze lub pieczone – lepiej unikać smażenia, które nie tylko zmienia smak potrawy, ale również pozbawia ją cennych składników odżywczych. A co z wegetarianami? Spokojnie – biegacze nie jedzący mięsa nie muszą ratować się odżywkami. Prawda jest taka, że pokarmy roślinne również mają w sobie bardzo dużo dobroczynnego białka. Czasem nawet… więcej niż mięso. Pod tym względem królują roślinne superfoods czyli rośliny strączkowe – fasola biała i czerwona, soczewica oraz groch. Doskonała jest też soja, bo ma aż 35,9 grama białka na 100 gramów produktu! Jako szybka, zdrowa przekąska po lekkim treningu sprawdzi się też tofu, orzechy włoskie i laskowe oraz nabiał. Sery, mleko czy jaja również można uznać za wartościowe pokarmy potreningowe.