Co warto wiedzieć przed maratonem?
Dopiero zaczynasz swoją przygodę ze startem w zawodach, a może maratony to Twoja specjalność, dlatego wciąż doskonalisz swoje umiejętności i wiedzę przydatną w trakcie sportowych zmagań? Bez względu na to, do jakiej grupy należysz – przeczytaj! Poniżej znajdziesz zwięzłe zestawienie najpotrzebniejszych informacji i rad wygłaszanych przez doświadczonych trenerów i ekspertów w dziedzinie. Co należy wiedzieć przed podjęciem decyzji o wzięciu udziału w tych wymagających zawodach?
Starożytna Grecja i dyscyplina olimpijska, czyli wiedza podstawowa
Maraton to bieg na dystansie 42,195 km – to wie chyba każdy, ale czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego akurat taka (trzeba przyznać – dość nietypowa) odległość dzieli uczestników od ukończenia jednego z najbardziej prestiżowych biegowych zmagań? Żeby to wyjaśnić, warto sięgnąć po trochę historii. Nazwa dyscypliny pochodzi od małej miejscowości Maraton w pobliżu Aten. Herodot – Starożytny Ojciec historii i geografii, swoim słynnym dziele opisuje m.in. zwycięską potyczkę Greków z Persami pod Maratonem. Według jego relacji to właśnie w roku 490 p.n.e. niejaki Fejdippides przebiegł dystans ok. 40 km, dzielący Maraton od Aten, by przekazać informację o pokonaniu wroga i nowym niebezpieczeństwie ze strony Persów. Po wycieńczającym biegu zmarł z wycieczenia. Z inspiracji tą historią maraton uznano za jedną z dyscyplin sportowych i włączono ją w program igrzysk olimpijskich w Atenach.
Na chwilę przed startem
Do maratonu nie można podejść „z doskoku”. Tak wymagający dystans wymaga od nas specjalnych przygotowań, dlatego wielomiesięczne treningi, ćwiczenia wytrzymałościowe i wysiłkowe to niezbędne działania przyszłego maratończyka. Ale co z czasem bezpośrednio poprzedzającym start? Podstawowa zasada – nie odpuszczaj treningów! Na ok. tydzień przed planowanym maratonem nasze biegi nie powinny być tak intensywne jak zazwyczaj, ale nie oznacza zupełnej stagnacji. Utrzymanie mięśni w odpowiedniej kondycji to klucz do sukcesu w walce o ukończenie zawodów. 4-5 kilometrów lekkiego treningu, rozciąganie, pobudzające przebieżki – to powinno wystarczyć. Ważne jednak, by w tym czasie zrezygnować z ćwiczeń wzmacniających. Wszelka aktywność zwiększająca ryzyko wystąpienia kontuzji powinna zejść na drugi plan.
Dieta maratończyka
Zbilansowana dieta to równie ważny czynnik sportowych przygotowań. Wybieraj produkty dostarczające dużo energii, przy równoczesnym ograniczeniu spożywania tłustych i ciężkostrawnych potraw. Co ważne – nie wprowadzaj żadnych radykalnych zmian w jadłospisie tuż przed startem. Lekkie śniadanie w dniu maratonu uwolni Cię od doskwierającego poczucia ciężkości. Wśród uczestników maratonu powstała nawet mała dietetyczna tradycja. W czasie tzw. pasta party przyszli maratończycy zbierają się w jednym miejscu, jedząc makaron z lekkim (zazwyczaj pomidorowym) sosem. Makaron to solidna dawka węglowodanów, które przydadzą się w trakcie zawodów, dlatego dobrze po niego sięgnąć w dzień poprzedzający maraton. I najważniejsze – uzupełniaj płyny! Na dzień, dwa przed startem warto odpowiednio nawodnić organizm, przygotowując go na znaczną redukcję wody w trakcie biegu.
Zatem – treningi, odpoczynek, dieta, a do tego dobre nastawienie, energia i determinacja! Jesteś gotowy? Do dzieła!





